Moda to nie tylko ubrania, to przyprawa życia – trochę ekstrawagancji, szczypta ponadczasowej elegancji i odrobina… florystyki? Magda Butrym, nasza duma narodowa na światowym wybiegu, ponownie udowadnia, że Polak (a raczej Polka) potrafi. Jej najnowsza kolekcja na 2023 rok poruszyła zarówno fashionistki z Warszawy, jak i influencerki z Beverly Hills. Co takiego znajdziemy w jej świeżym roczniku stylu? Czy róże wciąż są „in”? I najważniejsze – czy w skrzyni babci znajdziemy coś podobnego?
Romantyzm XXI wieku: kiedy róża rządzi światem
Róża w kolekcji Magdy Butrym to już ikona. Nie jest to bynajmniej róża dla babci do wazonu – to róża dla kobiety, która nie boi się być widoczna. W sezonie 2023 projektantka kontynuuje flirt z florą, wplatając gigantyczne kwieciste motywy w sukienki, bluzki i marynarki. Róża nie tylko zdobi, ale też prowadzi narrację – kampanii towarzyszą romantyczne i subtelne zdjęcia, które spokojnie mogłyby konkurować z kadrami z francuskich romansów.
Wysokie krawiectwo z polskim paszportem
Magda Butrym od lat pokazuje, że Warszawa już dawno przestała być stolicą tylko pierogów i żurku. Jej moda to globalna liga luksusu, w której nie ma miejsca na kompromisy. Kolekcja 2023 roku stawia na ręczne wykończenia, luksusowe tkaniny i fasony, które – nomen omen – leżą lepiej niż niejedna biznesowa strategia. Butrym łączy klasykę z nowoczesnością, oferując zarówno oversize’owe żakiety à la lata 80., jak i kobiece jedwabne sukienki skrojone na miarę czerwonego dywanu (albo czerwonego stolika w modnej restauracji).
Instagram-friendly i gotowe na czerwony dywan
Moda rządzi się dziś zasadą: „Jeśli tego nie ma na Instagramie – to się nie wydarzyło”. Magda Butrym tę zasadę zna na pamięć. Jej projekty nosiły już takie gwiazdy jak Kendall Jenner, Hailey Bieber czy Dua Lipa – na galach, w kampaniach i przypadkowo sfotografowane przez paparazzi (oczywiście idealnie…). W kolekcji na 2023 rok znajdziemy mnóstwo elementów ultra-‘gram-friendly’: bufiaste rękawy, głębokie dekolty, rumieńcem podszyte pudrowe kolory i błysk – nie disco, a klasa sama w sobie!
Opinie fashionistek: miłość od pierwszej róży
Świat mody nie przebacza, ale Magda Butrym nie ma się czego obawiać. Recenzje nowej kolekcji? Pozytywne jak test ciążowy u influencerki po trzydziestce. Krytycy mody wychwalają finezyjne konstrukcje i nienachalną kobiecość, z kolei użytkowniczki Internetu i TikToka chwalą wygodę noszenia i możliwość pozowania w trybie slow-motion. To ubrania nie tylko do patrzenia – to ubrania, które żyją wraz z kobietą, a nie przeciwko niej.
Trendy w duchu Butrym: co zobaczymy na ulicach?
Choć kolekcja zdecydowanie pachnie luksusem, trendy wywodzące się z DNA projektantki przeniknęły również do popularnych sieciówek. W sezonie 2023 nie obejdziemy się bez kwiatowych aplikacji, wspomnianych róż, ale też asymetrii i miękkiego oversize’u. Koronki, jedwabie, satyny – choć jeszcze niedawno uznawane za „babcine”, dziś śmiało wracają na scenę dzięki takim markom jak Magda Butrym. A czy warto za nią podążać? Zdecydowanie tak – jeżeli nie na własnych nogach, to przynajmniej wzrokiem po Instagramie.
Magda Butrym to nie tylko nazwisko. To zjawisko, styl i fenomen, który – dosłownie i w przenośni – rozkwita. Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy Polska może eksportować modę na najwyższym poziomie, kolekcja 2023 roku powinna definitywnie je rozwiać. Klasa, świeżość, odwaga i piękno zamknięte w formach, które zachwycają nie tylko magazyny modowe, ale też codzienne stylizacje pewnych siebie kobiet. Bo w końcu – jeśli róża ma kolce, to tylko po to, żeby świat nie zapomniał, że piękno też potrafi się bronić.