Dlaczego ta pusta strona nie chce odejść?
Jeśli kiedykolwiek próbowałeś usunąć pustą stronę w Microsoft Word, to wiesz, że wirtualne dokumenty potrafią być równie uparte jak kawałek taśmy klejącej na świeżo wypranej koszuli. Klikasz, wciskasz „Backspace”, potem „Delete”, wchodzisz w dziwne menu i… nic. Wciąż tam siedzi i uparcie wyświetla się na podglądzie wydruku. Spokojnie, nie tylko ty przez to przechodzisz. Dlatego stworzyliśmy ten praktyczny i (nie bójmy się tego słowa) zabawny przewodnik, który pokaże ci, jak usunąć stronę w Word. Z klasą, humorem i bez zbędnych nerwów.
1. Sprawdź, co tak naprawdę chcesz usunąć
Zanim zaczniesz walkę, dobrze wiedzieć, z czym masz do czynienia. Czy problemem jest faktycznie pusta strona? A może coś się tam czai: niewidoczny znak akapitu, ukryta tabela, albo ostatnia resztka tekstu ściśnięta w górnym rogu?
Aby to sprawdzić, włącz „Pokaż znaki niedrukowalne” (ikona ¶ w zakładce „Narzędzia główne”). To jak założenie okularów detektywa – nagle widzisz, co tam naprawdę siedzi. Jeśli widzisz dziwne znaczki – masz trop.
2. Użyj klawiszy jak ninja
Jeśli na stronie znajduje się tylko jeden symbol akapitu lub inne tajemnicze znaczki, wystarczy je zaznaczyć i nacisnąć „Delete” albo „Backspace”. Pamiętaj: „Delete” usuwa to, co jest po, a „Backspace” to, co jest przed kursorem. Czyli w zależności od pozycji, wybierz broń właściwą – niczym samuraj przed turniejem.
3. Uważaj na podziały stron niczym na klocki LEGO zostawione na dywanie
Czasem pusta strona pojawia się przez podział sekcji lub podział strony – małe niewinne elementy, które potrafią napsuć krwi. Najlepiej szukać ich właśnie z włączonymi znakami specjalnymi. Jeśli znajdziesz coś w stylu „Podział strony” – usuń to śmiało. To często winowajca numer jeden.
4. Sekcje, czyli ukryty świat Worda
Microsoft Word ma swoje sekrety. Jednym z nich są sekcje. Zdarza się, że dokument podzielony na różne sekcje generuje dodatkowe strony, które wyglądają niewinnie, ale twardo siedzą w pliku. Jak je rozpoznać? Znowu – magiczne ¶ ci pomoże.
Jeśli widzisz tekst: „Podział sekcji (ciągły)” lub „Podział sekcji (następna strona)”, to właśnie sekcja jest winna dodatkowej stronie. Możesz zaznaczyć i usunąć ten podział, albo dostosować ustawienia sekcji z poziomu menu Układ – Układ strony, i także ustawić wszystko w jednej linii. Trochę kombinowania, ale opłaca się!
5. Skalowanie treści – czyli trikiem pokonaj stronę
Zdarza się, że jedna linijka tekstu wymyka się spod kontroli – przechodzi na kolejną stronę i robi cię w konia. Jeśli nie chcesz usuwać tej linijki, masz jeszcze jedną opcję: skalowanie.
Przejdź do Plik → Drukuj → Ustawienia → Skaluj do rozmiaru papieru i wybierz coś w stylu „Zmieść jedną stronę”. Word spróbuje pocałować twoją treść tak, by zmieściła się na jednej stronie. Uwaga: to magiczne zaklęcie działa tylko przy wydruku – Twój dokument wizualnie dalej może mieć „za dużo”, ale na papierze już nie.
6. Wersja ostateczna: konwertuj do PDF i zaznacz, czego NIE drukować
Jeśli nadal walczysz, a pusta strona śmieje ci się w twarz, mamy ostateczną kartę przetargową: eksport do PDF. Wystarczy kliknąć Plik → Zapisz jako, wybrać format PDF, a potem podczas zapisu wybrać zakres stron, które chcesz zapisać. Pustą stronę ominiesz jak korki korzystając z bocznej uliczki.
Nie zawsze trzeba coś usunąć, by się tego pozbyć. Trochę podstępu, sprytu i… voilà!
7. A może to marginesy i układ strony?
Choć brzmi to jak żart – zbyt duże marginesy, nagłówek lub stopka mogą drastycznie zwiększyć objętość dokumentu. W zakładce Układ sprawdź ustawienia marginesów, a także, czy przez przypadek nie masz zbyt dużej przestrzeni w nagłówku lub stopce – one też potrafią „zrobić” stronę.
Nigdy nie lekceważ marginesów. Mogą wyglądać grzecznie, ale czasem zachowują się jak kiedyś twoja młodsza siostra z temperamentem – z pozoru niewinna, a jednak nieprzewidywalna.
Jak widzisz, odpowiedź na pytanie jak usunąć stronę w Word nie zawsze jest prosta, ale z odpowiednią wiedzą – całkiem wykonalna.
Dzięki tym trikom wiesz już jak usunąć stronę w Word – czy to przez natrętny znak akapitu, niewidoczny podział sekcji, czy sprytne skalowanie treści. Pusta strona nie ma już szans!
Nie zawsze trzeba być technicznym ninja – czasem wystarczy trochę wyobraźni i dobrej woli, by pokonać Worda na jego własnym terytorium.